Pogoda iście tropikalna. Upalne dni, gorące noce, brakuje
tylko krótkich ulewnych i ciepłych deszczy. Apetyt na lody i zimne napoje
rośnie, schabowe i pieczone kurczaki zostają daleko w tyle. O czym marzy
dziewczyna, gdy mamy taki klimat? O czymś lekkim, niskokalorycznym i łatwym do
przygotowania. O czymś, czego można zrobić dużo , schować w lodówce i sięgać
tam gdy tylko się zgłodnieje. O chłodniku.
Składniki:
1 litr maślanki
1/2 szklanki śmietany 18%
0,5-0,75 kg małych ogórków
1 szklanka orzechów włoskich
1/3 pęczka koperku
1 duży ząbek czosnku
sól, pieprz do smaku
Ogórki obrać, 2-3 zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i
lekko posolić. Resztę pokroić w małą kostkę. Koperek poszatkować tak jak
lubicie (ja lubię dość drobno). Czosnek utrzeć z solą. Orzechy zalać gorącą
wodę, obrać ze skórki i drobno pokroić. Wszystkie składniki włożyć do miski,
wymieszać i doprawić do smaku. Dodać maślankę i śmietanę. Jeśli chłodnik będzie
za gęsty można dodać jeszcze śmietany lub nawet odrobinę przegotowanej zimnej
wody. Całość wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Podawać z dodatkiem prażonych orzechów i np. kilkoma listkami rukoli.


