Deser idealny dla diabetyka, ale nie tylko. Jeśli chcecie
lub musicie ograniczyć spożycie cukru, a jednak trudno wam zrezygnować z deserów
to jest to idealna propozycja. Propozycja, dla której inspiracją stał się serniczek z pewnej cukierni, niestety zbyt słodki dla diabetyków i insulinoopornych. Jogurtnik
to nasza, mam nadzieję, zdrowsza wersja. Robi się niezwykle szybko, świetnie
sprawdzi się w awaryjnych sytuacjach, gdy mamy niespodziewanych gości, lub gdy
nagle zapragniemy zjeść pyszny, a co najważniejsze, zdrowy deser.
Składnikispód
orzechy włoskie, pestki dyni, pestki słonecznika w różnych proporcjach – razem
około szklanki
2 łyżki rodzynek
5-70 g masła
jogurtnik
jogurt 400 g
galaretka bez cukru lub agar (500 ml)
2-4 łyżeczki ksylitolu
1 łyżeczka cukru trzcinowego (muskowado) lub
1 łyżeczka melasy z morwy białej
(opcjonalnie)
Owoce sezonowe
dodatki specjalne do wyboru
1) 4 łyżeczki białka konopnego
2) młody jęczmień
3) sproszkowany owoc granatu
4) kakao, pokruszona czekolada
Przygotować spód do jogurtnika: orzechy włoskie, pestki dyni
i pestki słonecznika lekko zmielić dodać drobno pokrojone rodzynki i roztopione
masło. Dokładnie wymieszać aż masa będzie plastyczna. Czasami trzeba dodać
odrobinę więcej masła. Zależy to od stopnia wysuszenia orzechów. Gotowym spodem
równomiernie wyłożyć dno tortownicy o średnicy 20 cm i delikatnie ugnieść. Wstawić
do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C na 12-15 minut. Po upieczeniu dobrze wystudzić.
W czasie studzenia spodu przygotować masę jogurtową. Wymieszać jogurt
bezpośrednio wyjęty z lodówki z ksylitolem i wybranym dodatkiem specjalnym, odstawić
do lodówki. W 50–80 ml przegotowanej i lekko ostudzonej do ok. 90 stopni C wody*
rozpuścić galaretkę. Wlewać powoli do masy jogurtowej cały czas energicznie mieszając (najlepiej
rózgą). Po dokładnym wymieszaniu wlać masę jogurtową na upieczony spód i ponownie
wstawić do lodówki aby masa się ścięła. Trwa to dosłownie 2-3 minuty. Po tym
czasie jogurtnik wyjąć z lodówki i udekorować owocami. Odstawić do lodówki na 15-20 minut i mamy to -„jogurtnik” gotowy do podania.
Prostsza, ale nie mniej smaczna wersja jogurtnika, to wersja bez spodu. Wtedy wymieszaną masę jogurtową wlewamy bezpośrednio do
pucharków i ozdabiamy sezonowymi owocami i orzechami.
*Najbezpieczniej postępować zgodnie z przepisem na
opakowaniu galaretki lub agaru stosując tylko znacznie mniejszą (podaną w
naszym przepisie) ilość wody.