piątek, 17 stycznia 2014

Jajko sadzone na ziarenkach słonecznika i siemienia lnianego

Jajko sadzone na niedzielne śniadanie. Sadzone na boczku, szynce lub bekonie. Pychota, ale co robić kiedy nie można, lub nie chce się jeść boczku czy bekonu. Eureka, jest coś co doskonale go zastąpi, będzie tak samo, jak nie bardziej chrupiące. Wprawdzie ortodoksyjni wyznawcy jajek na boczku zapewne nie będą zadowoleni, odsądzą mnie od czci i wiary za taką profanację oryginału. No cóż podejmuję, ewentualną, rzuconą rękawicę i prezentuję moją bezmięsną wersję. Pyszne, zdrowe, zaskakująco chrupiące, całkowicie bez mięsa i sojowych imitacji boczku.






Składniki:
1 jajko (moje preferencje to 2 jajka)
garść suszonych ziaren słonecznika
1 łyżka siemienia lnianego
1 łyżeczka kurkumy
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
(ilość według własnych możliwości)
oliwa
sól i pieprz do smaku
zioła do posypania jajka lub natka pietruszki






Na patelnię wlać odrobinę oliwy. Słonecznik i przyprawy i odrobinę soli wymieszać, wsypać na rozgrzaną patelnię. Powinno być go tyle, żeby cienką warstwą przykrył dno patelni. Zmniejszyć ogień i po około 2 minutach posypać równomiernie siemieniem lnianym. Wbić jajko, posolić i przyprawić tak jak lubicie (u mnie pieprz czarny). Przykryć przykrywką na około 3 minuty. Jak białko się zetnie jajko jest gotowe.

Uwaga: Trzeba z wyczuciem sterować płomieniem lub temperaturą palnika, tak żeby ziarna się nie przypaliły. Jeśli za pierwszym razem wam nie wyjdzie nie zrażajcie się. Mnie też nie od razu wyszło idealne.



38 komentarzy:

  1. rewelacja! ja wcale nie jestem zwolenniczką boczku i taka chrupiąca alternatywa bardzo mi się podoba, nie mówiąc o tym jak pięknie to wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podprażone ziarenka pięknie wyglądają i wspaniale smakują :) To autorski pomysł zrodzony z chęci ograniczenia w diecie prostych węglowodanów. Polecam :)

      Usuń
  2. Rewelacyjny pomysł na śniadanie, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam :) U mnie to śniadanko zagościło na stałe :)

      Usuń
  3. O coś dla mnie uwielbiam jaja, słonecznik zajadam zamiast słodyczy. Samo zdrowie na twojej patelni :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram i ja też podjadam ziarenka :) ze słodyczy tych kupowanych całkowicie zrezygnowałam :)
      Pozdrawiam
      Anna

      Usuń
  4. Uwielbiam jajka! Takiego jeszcze nie jadłam, ale dziękuję za inspirację i już wiem, że z niej skorzystam :) Zdjęcia są CUDNE, bardzo zachęcające!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo mi miło, że zainspirowałam do innej wersji sadzonego jajka i do tego kolejny raz udało się mężowi zrobić niezłe fotki :)

      Usuń
  5. Muszę przyznać, że jajka sadzone jem stosunkowo często, ale w takiej świetnej wersji jeszcze nie. Na pewno wyprobuję Twój pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zrobione jajko to ciekawa odmiana, mam nadzieję, że będą Ci pasowały.

      Usuń
  6. Pięknie to jajko wygląda. Nie odmówiłabym tak podanego. Myślę, że sadzone na tym słoneczniku nie straciło, a.... może nawet zyskało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię i jajka sadzone i słonecznik, chętnie poczęstowałabym się taką porcyjką:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj chrupać w buzi to dopiero musiało! Super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie chrupie lepiej niż takie na boczku i daje moc energii na cały dzień.

      Usuń
  9. I ja bym nie pogardziła takim śniadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do spróbowania, moim zdaniem warto :)

      Usuń
  10. Oooo ciekawa propozycja, takiej wersji jeszcze nie jadłam :) Super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie nasze małe odkrycie ostatnich tygodni. Staramy się zdrowiej jeść i zgubić poświąteczne nadmiary. :)

      Usuń
  11. Boczusiem co prawda nie gardzę, ale nie jestem do niego aż tak przywiązana by nie spróbować tej świetnej wersji....zapowiada się smakowicie i chrupiąco...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię boczek (szczególnie taki chrupiący), ale taka odmiana ostatnio bardzo mi pasuje. Ciekawa jestem czy i Ty polubisz naszą wersję.

      Usuń
  12. Propozycja jak dla mnie idealna. Ja sama wystrzegam się tego aby jeść bardziej, (jak to się teraz mówi light :) ), i bardzo mi się podoba taka propozycja na jajecznicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie można takie jajko nazwać light. Jeszcze nie próbowaliśmy w ten sposób zrobić jajecznicy, ale kto wie może kiedyś...

      Usuń
  13. Pycha! : )
    Chętnie zjadłabym coś podobnego na obiad. *.*
    Bardzo smakowicie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było bardzo smaczne, a ziarenka wymieszane z ulubionymi przyprawami dały jajku nowe oblicze :)

      Usuń
  14. Świetne, boczku nie zastąpi, ale jako alternatywa jak najbardziej :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ziarenka boczku nie zastąpią, ale są bardzo chrupiące i choć na chwile odwrócą od niego uwagę :)

      Usuń
  15. Ale jajo!!! :-) Ciekawie, pysznie i kusząco baardzo. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się pięknie posadziło :) dzięki!

      Usuń
  16. Bardzo smaczne urozmaicenie i warte wypróbowania :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) to urozmaicenie i przy okazji można się wysmuklić czasem rezygnując z białego pieczywa :)

      Usuń
  17. NIESAMOWITE!!!! Jejku, świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie Ci smakowało!

      Usuń
  18. Uwielbiam wszystko z ziarnami! Bardzo ciekawa propozycja!

    OdpowiedzUsuń