czwartek, 23 stycznia 2014

Prosta i zdrowa sałatka selerowa


Utrzeć nosa chorobie, to coś co motywuje mnie do dużego poświęcenia, jakim zawsze było tarcie selera na tarce do jarzyn. Mechanizacja tej czynności dogoniła mnie kilka ładnych lat temu, obdarowując ręczną maszyną made in Russia, która znacznie uprościła tę czynność. „Gniotsa nie łamiotsa” tak zawsze myślałam, a tu klapa, jedna mała śrubka i sałatka selerowa odeszła w zapomnienie. Pozostawiła smutek i żal nie tylko za jej smakiem, ale także za ślusarzem-złotą rączką, który dorobiłby zepsuty element. Sałatka wróciła do łask razem z elektryfikacją, to jest z erą panowania, w mojej kuchni, elektrycznej tarki do jarzyn. Kto ją ma lub jakiekolwiek inne urządzenie z opcją tarcia jarzyn, niech rączym kłusem pobiegnie do sklepu i zaopatrzy się w selera, który jest doskonałym źródłem witamin: A, B, C, sodu, wapnia oraz ma największą zawartość, ze wszystkich warzyw korzeniowych, fosforu. Działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i podobno antydepresyjnie, odchudzająco i oczyszczająco usuwając z organizmu toksyny. Usuwa też nadmiar wody, którą zatrzymujemy z powodu nadużywania soli itp.





Składniki:
1 spory seler
2-3 jabłka
soku z ½ cytryny
1,5 łyżki majonezu
1,5 łyżki jogurtu
sól, pieprz






Selera obrać, zetrzeć używając najdrobniejszych oczek w maszynie do tarcia. Skropić sokiem z cytryny. Jabłka umyć, obrać, pozbawić gniazd nasiennych i również zetrzeć (na tarce o drobnych oczkach lub maszynowo). Majonez wymieszać z jogurtem dodać do selera i jabłka. Dokładnie wymieszać, doprawić solą i pieprzem i wstawić do lodówki na 15-25 minut. Sałatka jest doskonałym dodatkiem do dań obiadowych, do wszelkiego rodzaju wędlin i jako samodzielne danie.


52 komentarze:

  1. Robię i ja, skoro tak zachwalasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachwalam ze względów smakowych i zdrowotnych. Od kiedy mam pomoc w tarciu selera jemy ją prawie co drugi dzień. :)

      Usuń
  2. pyszna :) do obiadu idealna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ją też jako dodatek do zimnych mięs i wędlin.

      Usuń
  3. Same witaminy tak jak piszesz. Uwielbiam seler. Prosta i mega smaczna :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli prawdą jest to co czytałam o selerze, od witamin aż się rusza. A ja po tygodniu jedzenia tej sałatki jestem już naładowana witaminami i oczyszczona na maksa :)

      Usuń
  4. uwielbiam sałatkę z selera:)
    mniam mniam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przepyszna i ja też ją bardzo lubię.

      Usuń
  5. Ojjj tak ! Potwierdzam, że jest pyszna :) Uwielbiam ją !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio widzę tyle fajnych pomysłów na dania z selera i przecierz jest zdrowy... tylko że ja tak strasznie nie cierpię jego smaku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś Ci to przejdzie. Ja kiedyś nie znosiłam koperku teraz wszystko z jego dodatkiem uwielbiam.

      Usuń
  7. znam taką sałatkę i bardzo ją lubimy :)
    co do roladek ze szpinakiem na moim blogu; to radzę, by ciasto było dobrze wyrobione i cienkie
    Nadzienie zaś nie może być zbyt wilgotne, powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za cenne uwagi. Przepis zapisany, a te dodatkowe rady niezwykle ułatwią pracę. Dam znać jak mi poszło :)

      Usuń
  8. Dziwne, że nie robię takiej sałatki, przecież bardzo lubię. Seler zapisany na liście zakupów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowitej sałatki życzę po zakupieniu selera oczywiście.

      Usuń
  9. Muszę spróbować twojej sałatki...co prawda nie przepadam za selerem, ale z majonezem na pewno przełknę...wygląda apetycznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja selera w tej postaci bardzo lubię, a świadomość, że ma tyle dobra w sobie jeszcze wzmaga moją sympatię.

      Usuń
  10. muszę przyznać, że zaczynam się przekonywać. Dobra jest też w połączeniu z suszoną żurawiną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatek owocowy jest bardzo dobry. Ja znam jeszcze wersję z rodzynkami, ananasem lub brzoskwinią. Żurawina to bardzo dobry pomysł, dzięki za podpowiedź.

      Usuń
  11. Robię identycznie, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to bardzo się cieszę, w takim razie do "naszej" ziemianki, w przyszłym roku, oprócz porów załadujemy selery. :)

      Usuń
  12. Robię podobne surówki z selera, zawsze do niego pasuje coś owocowego ja daję albo rodzynki albo np brzoskwinię z zalewy a to jest nowy dla mnie pomysł, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, jest jeszcze wersja z ananasem i rodzynkami. Też pycha. Ja jednak najbardziej lubię tę z kwaśnym jabłkiem i pieprzem. Pomysł z brzoskwinią wypróbuję przy najbliższej okazji (sobotni obiad, po ostatnich zakupach zostały mi jeszcze 2 selery)

      Usuń
  13. ja do takiej sałatki dodaje jeszcze rodzynki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale zgranie, u mnie bardzo podobna sałatka też pojawi się na blogu. Już jest obfotografowana i tylko czeka w kolejce ;-) Uwielbiam ją. Jest pyszna prosta, ale i zdrowa (pominę milczeniem majonez oczywiście hihihi), czyli idealna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyżka czy dwie majonezu zagina w masie utartego selera jak igła w stogu siana :)

      Usuń
  15. Niezmiennie zachwycam się Twoimi daniami i zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszotka, jedna z moich ulubionych sałatek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w gronie wielbicieli selerowej sałatki (jest nas już całkiem sporo).

      Usuń
  17. Pyszna jest ja czasami dodaję rodzynki lub orzechy włoskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie dodatki do selera bardzo mile widziane. :)

      Usuń
  18. I u mnie pojawia się na stole, ale bez dodatku majonezu. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to podajesz w wersji mega fit. Ja dodatek majonezu traktuje jak rozpustę. :)

      Usuń
  19. Dawno już takiej nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo zdrowie, a podobno grypa zaczyna zbierać już swoje żniwo. Gorąco polecam może unikniemy dzięki temu tego paskudztwa.

      Usuń
  20. Trochę spóźniony komentarz, właściwie wszystko już zostało skomentowane....ale nie mogę przejść obojętnie.... Świetny, żartobliwe przedstawiony wpis....poważnie ujęte właściwości zdrowotne selera...;-) stara poczciwa maszyna made in Russia robi dobre wrażenie...i aż żal serce ściska, że już nie spełnia swoich funkcji w kuchni...o pysznej sałatce nie wspomnę, bo zdjęcia mówią same za siebie... Pozdrawiam chyląc więc czoła....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, puchnę z dumy, a Twój komentarz oblewa strumieniem miodu moje serce. Dzięki wielkie.

      Usuń
  21. Poraz kolejny nie moge wyjśc z podziwu nad zdjęciami jakie masz na blogu:) Sa rewelacyjne i szczerze zazdroszcze tak wspaniałych ujęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy (bo to efekt pracy zespołowej) za uznanie. Czasem "burza" podczas zdjęć przynosi efekty.

      Usuń
  22. Pycha! *.*
    Uwielbiam tą sałatkę!
    Piękne, klimatyczne zdjęcia. : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My wprost jesteśmy w niej zakochani. :)

      Usuń
  23. Takie sałatki to ja rozumiem - pysznie i zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ostatnio moja dewiza, dodam do tego jeszcze prosto i sezonowo

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. My ostatnio też, jemy je jako dodatek do obiadu i nawet na kolację.

      Usuń
  25. Uwielbiam takie sałatki i często je robię. Najczęściej dorzucam jeszcze rodzynki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozważałam taką możliwość, ale "rodzynki wyszły"

      Usuń
  26. Pyszna! Ja do swojej dokładam jeszcze ogórka kiszonego :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy dodatek, z ogórkiem nigdy jeszcze selera nie próbowałam. Człowiek się uczy całe życie :)

      Usuń