sobota, 9 lutego 2013

Piwne rogaliki

Przepis na nie jest prosty, dostałam go kiedyś od koleżanki. Podobno w jej rodzinie jest przekazywany jak talizman z pokolenia na pokolenie. Jest czymś takim jak zaręczynowy pierścionek pra pra babci. Kiedy dziewczyna „wchodzi w stosowny wiek” dostaje go i wiele innych od mamy.* Uzyskawszy zgodę koleżanki na upublicznienie tego przepisu postanowiłam wypróbować go i opublikować. Rogaliki są pyszne, delikatne i warte grzechu. Mam nadzieję, że Wam też przypadną do gustu.
* Uwielbiam takie tradycyjne rodzinne przepisy, są jak skarby zamknięte w grubych zeszytach, spisywane ręcznie przez lata.

Składniki
1/2 szklanki piwa jasnego
2 szklanki maki
1 kostka masła


Z wszystkich składników, ulubioną przez siebie metodą, zagnieść ciasto. Można je włożyć do lodówki na około 30 minut. Rozwałkować dość cienko i wykrawać zgrabne trójkąciki. Na każdy nakładać dżem, konfiturę lub powidła i zrolować w zgrabną rurkę. Można tak zostawić, a można uformować z rurki rogaliki. Ja użyłam dżemu marchewkowego.


Piekarnik rozgrzać do 180°C. Rogaliki piec na blasze wyłożonej papierem do pieczenia około 15-20 min. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem jeśli nie liczycie kalorii.

Rogaliki nie są bardzo przyrumienione, ale jeśli o taki efekt wam chodzi to przed pieczeniem należy posmarować je roztrzepanym jajkiem.


15 komentarzy:

  1. Rogaliki piwne to świetny pomysł n auraczenie naszych mężczyzn z okazji Walentynek:-). Podobnie jak Ty, bardzo sobie cenię takie przepisy z tradycjami.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ty też podzielasz moją pasję do tradycyjnych, rodzinnych przepisów. A rogaliki to świetny pomysł na walentynki. Możesz mi wierzyć znikają w okamgnieniu. :)

      Usuń
  2. Przepis zapisany! Będzie jak znalazł gdy przyjdzie czas na szykowanie posagu dla Córek :)
    Wyglądają przepysznie!
    Pzdr Aniado

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniudo mam nadzieję na wycyganienie jeszcze kilku takich przepisów oraz przeszukanie bibliotek domowych w poszukiwaniu cennych posagowych przepisów.

      Usuń
  3. ...jak smakowicie wyglądają ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Roz Airad
      Zapewniam są pyszne. Według domowników uzależniają.

      Usuń
  4. zrobione! mężczyzna twierdzi, że pyyyyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maz mnie rozczarowal...nie ma w domu piwa:)
    Nie mam pewnosci czy dzemik marchewkowy
    przetrwa.
    anonimowy,staly bywalec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wietrzę trudności, ale może wykorzystasz ciasto do konfituro-dżemu buraczanego, którego przepis wkrótce. :)

      Usuń
  6. Rogaliki z dzemem marchewkowym wyszly pyszne.
    Zniknely jeszcze cieple.Upieklam z polowy porcji
    bo dla dwojga przecie...ale za to juz dwa razy!
    Nie wypada zjesc kostki masla na raz:)))
    Zagniatajac ciasto z maki i masla nie bardzo
    bylo juz miejsce na piwo.W zwiazku z tym
    prosze o dokladne receptury:)

    anonimowy ,staly bywalec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy połowie składników piwa jest malutko (1/4 szklanki), nigdy nie miałam problemu z wyrobieniem ciasta łącznie z piwem. Może dlatego, że robię to mikserem, ale ręcznie zagniatający również nie zgłaszali problemu. Ciasto z początku jest twarde (przypomina kruszonkę) i mam wrażenie że dodatek piwa znacznie ułatwia wyrobienie go na gładką masę.

      Usuń
    2. Aniu, piwa dodalam malutko(1/4 cup) :)
      Mysle,ze "technologia" czy tez technika zagniatania ciasta ma duze znaczenie.Nastepnym razem uzyje miksera bo on stoi,a ja zakasuje rekawy i ugniatam:(
      Wyjechalam z Polski gdy kostka masla wazyla 25dkg. Chyba to juz przeszlosc:)Uzylam 10dkg.Szklanka maki to raczej wiecej niz cup?
      Pozdrawiam serdecznie.
      anonimowy, staly bywalec

      Usuń
    3. Drogi stały bywalcu, kajam się - zapomniałam, że u Was królują capy. Na maila wysłałam dokładne (moim zdaniem) przeliczniki szklanki maki. Co zaś do ugniatania to bardzo dobrze działa też ugniatarka ręczna w postaci męża. Ja czasem też ręcznie, a gdy jestem bardzo zła to ugniatanie fantastycznie pochłania złe emocje :)

      Usuń
  7. Krystyna Szadzka18 marca 2015 20:36

    Rogaliki tego typu są na pewno przepyszne. Sama robię podobne. Dodaje też mak, orzechy czy posypkę sezamową. Na pewno też wykorzystam ten przepis. Sama robiłam na razie takie http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-rogaliki-drozdzowe-z-dzemem/ ale warto czasami wprowadzać zmiany i spróbować czegoś nowego. Dziękuję Ci za przepis i czekam na kolejne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zajrzę z miła chęcią, bo jak mówisz warto spróbować czegoś nowego :)

      Usuń