Halloween
już za nami i chyba już tradycją stanie się, ze spóźniam się z przepisem na ten
temat. Choć tym razem to nie będzie żaden straszny wypiek, ani żadne
przerażające danie. Tym razem to recycling pozostałości po produkcji
halloweenowych dyniowych ozdób. Jeśli masowo wydrążacie dynie po to by stworzyć
z nich straszne lampiony zdobiące wasze domy w tym dniu, to zapewne ilość
miąższu z dyni pozwoli na przygotowanie nie tylko pysznej zupy dyniowej. Może
zechcecie zapakować te wnętrzności do słoików. I może jeszcze będą wam
smakowały.
Składniki
(na około 1 kg wnętrzności):
1 kg dyni pokrojonej w kostkę
380 mln octu winnego (białego)
120 mln wody
150 g cukru trzcinowego
2-3 papryczki chili
3 cm imbiru
2 liście laurowe
5-6 ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka soli
W wyparzonych słoikach ciasno ułożyć dynię oraz kawałki oczyszczonych
z ziarenek papryczek chili. Przygotować zalewę: W garnku zagotować wodę z
octem, solą, cukrem, liśćmi laurowymi, zielem angielskim, kolendrą i pokrojonym
w słupki imbirem. Dynię zalać gorącą zalewą, słoiki zamykać np. na spirytus i
pasteryzować tradycyjnie 10 minut w garnku z gotującą wodą lub również 10 minut
ale w nagrzanym do 220 stopni Celsjusza piekarniku. Przechowywać w chłodnym
miejscu, do jedzenia idealnie nadaje się po 6-8 tygodniach.


