Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos sojowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos sojowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Kulinarna moda przemija — sałatka orientalna

W kuchni, tak jak wszędzie, panują mody. Przychodzą i odchodzą, czasem bezpowrotnie. Była już moda na kuchnię orientalną, triumf sushi barów też mamy już za sobą. Teraz królują hamburgery, wraca moda na bary mleczne i wzorem Paryża zakochaliśmy się w kawiarenkach, które powstają jak grzyby po deszczu. A ja lubię czasem popłynąć po prąd i odkurzyć jakiś ciekawy przepis z innej modowej epoki. Tym razem padło na sałatkę z czasów panowania orientu.



Składniki:
1 zielony ogórek
1 seler naciowy (kilka łodyg)
½ małej sałaty lodowej
garść pociętego szczypiorku lub dymki
garść pokruszonych nie solonych orzeszków ziemnych
1 łyżka prażonych ziaren sezamu.


Sos
30 ml octu ryżowego
1 łyżka jasnego sosu sojowego
1 łyżka orientalnego sosu śliwkowego lub 1 łyżeczka ksylitolu
1 łyżeczka oleju sezamowego





Ogórek i łodygę selera umyć i poszatkować na tzw. mandolinie (szatkownicy). Żeby warzywa zachowały chrupkość powinno się je włożyć do miski z kostkami lodu i wodą na około 10-15 minut (czyli na czas przygotowywania reszty składników i sosu). Sałatę lodową pokroić (to jedyna sałata która nie wymaga rwania) na drobniejsze kawałki, orzeszki pokruszyć, ziarna sezamu uprażyć na suchej patelni, a szczypiorek pociąć na ukos (w stylu orientalnym). Przygotować sos: wszystkie składniki włożyć do słoika typu twist, dokładnie zakręcić i energicznie wstrząsając wymieszać sos. Ogórka i selera odsączyć i wysuszyć, wrzucić do miski, dodać sałatę, szczypiorek, polać sosem, wymieszać i posypać orzeszkami i sezamem.