poniedziałek, 28 lipca 2014

Nie bądź wiśnia – konfitura wiśniowa z czerwonym winem

Nie bądź wiśnia, pożycz to czy tamto! Czy ktoś tak jeszcze mówi? Chyba nie. Teraz mówi się całkiem co innego, a czasy wiśni odeszły w zapomnienie. Ja jestem z czasów wiśni, więc nią nie będąc pożyczę wam przepis na wiśniową konfiturę, którą zresztą sama pożyczyłam z bloga Bea w kuchni. Autorka tego bloga rozbudziła we mnie pasję do poszukiwania ciekawych niestandardowych dodatków do konfitur i dżemów i trwa to do dzisiaj. Szukam, trafiam lub nie, ale próbuję dalej. Ten przepis jest tylko lekko zmodyfikowany ponieważ oryginał jest doskonały.



Składniki :
1 kg czereśnio-wiśni lub wiśni bez pestek i ogonków
250-300 g cukru trzcinowego
150 ml czerwonego wytrawnego wina
skórka i sok z 1 dużej cytryny
2-5 goździków
4-5 sztuk ziela angielskiego




Czereśnio-wiśnie lub wiśnie umyć, wydrylować, zasypać cukrem, dodać czerwone wino, sok i skórkę z cytryny i odstawić na noc do lodówki. Następnego dnia zagotować i znowu odstawić do wystygnięcia. Po tym czasie owoce wyjąć, a do pozostałego soku dodać utłuczone w moździerzu goździki i ziele angielskie i odparować go do porządnej gęstości dodając ściekający z owoców sok. Na koniec dodać owoce i smażyć jeszcze około 10-15 min. Kiedy konfitura przejdzie test talerzyka zamykać w wyparzonych słoikach na spirytus i pasteryzować około 10 minut (słoiczki 210-250 ml)



77 komentarzy:

  1. Obłędna :) Bardzo mi się podoba smak tej konfitury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo aromatyczna, a jeśli uzyjesz mniej cukru nawet wytrawna :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Polecam także wiśnie z kardamonem. To według mnie idealna para :)

      Usuń
  3. Chętnie coś Ci pożyczę w zamian za ciupinkę takiej konfitury :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dogadamy się, co proponujesz :)

      Usuń
    2. Mogę podesłać słoiczek syropu z dzikiego bzu, jest już po sezonie, więc jakby na wagę złota ;-)

      Usuń
    3. Mam na myśli kwiaty dzikiego bzu oczywiście :-)

      Usuń
    4. Jasne jestem za wyślij na maila namiary i "mieniajem" :)

      Usuń
  4. Mmmmm to jest obłędnie pyszne.....nie bądź wiśnia i podrzuć słoiczek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A złapiesz? Bo ja marnie rzucam :))

      Usuń
  5. Bardzo ciekawa konfitura;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie pasuje do deserów i świerzutkich pachnących bułek :)

      Usuń
  6. Ja też jeszcze tak mówię:)
    Przepis na dżemik bardzo interesujący, inny poprzez dodanie wina i goździków- zazdroszczę śniadanie w jego towarzystwie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śniadanie na trawie, piękna pogoda i świadomość że nie trzeba się spieszyć do pracy a dodatek konfitury to jak wisienka na torcie :)

      Usuń
  7. Woooow, genialne dodatki :-) Taką konfiturę wiśniową po prostu muszę zrobić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, dla mnie zaskoczeniem jest przyjemny aromat utłuczonego ziela angielskiego.

      Usuń
  8. Jestem tradycjonalistką ale otwartą na wszelkie nowinki. W końcu trzeba iść do przodu :)
    Świetny przepis, bo z dodatkiem wina i goździków. Hmmm, chyba spróbuję, bo wiśni jest jeszcze sporo :) Smakowite śniadanko macie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie troche jak grzane wino i jest naprawdę wart uwagi. Wiśnie obrodziły w tym roku, a ilość słońca jakie dostają powoduje że są bardzo słodkie i pyszne.

      Usuń
  9. Ale pyszny dżemik powstał, ciekawy przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy czerwone wino to dobry dodatek dla ciebie, ale kiedy już będziesz mogła to bardzo polecam :)

      Usuń
  10. dodatek wina-ulalal.. to musi być smaczne! :)
    Z chęcią wpadłaby na herbatkę z takim dodatkiem ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy, choć na herbatę troszkę za gorąco ;)

      Usuń
  11. szkoda, że konfiturę z wiśni już w tym roku zrobiłam...ale przepis zachowam na przyszły rok, bo strasznie mnie ciekawi taka z dodatkiem czerwonego wina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kilograma wiśni wychodzą 3 słoiczki 230 ml., może jeszcze znajdziesz na nie miejsce :)

      Usuń
  12. Mmmm... poprosze taki słoiczek na dzisiejsze śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostały w Wa-wie a my na Dzikich polach ;)

      Usuń
  13. Jaka wykwintna konfitura! W tym roku wiśnie już przetworzyłam, ale w przyszłym chyba się skuszę na wykorzystanie tego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, a jak przetworzyłaś wiśnie?

      Usuń
  14. wiśnie to jedne z moich ulubionych owoców, konfitura z dodatkiem wina bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojacie! Genialna, fajnie przyprawione te wisienki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiśnia dla dorosłych, doskonała do kruchych babeczek, a przykryta alkoholizowana bitą śmietaną jest zdecydowanie dla dorosłych. Polecam :)) :)

      Usuń
  16. Mniam :-) poproszę jeden słoiczek :-) bardzo lubię wisnie a tu jeszcze z takim dodatkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Od kilku lat nie kupujemy konfitur ani dżemów. To faktycznie zupełnie inny smak :)

      Usuń
  18. Super aromaty, muszą wspaniale komponować się z wiśniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasuja do nich świetnie, ale nadal moim faworytem jest dodatek do wiśni kardamonu i pieprzu seczuańskiego.

      Usuń
  19. Kolejny przepis na wspaniały przetwór - aaa, kusicie za bardzo :D
    Pozdrawiam,
    siwapiecze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie konfitury to dla mnie małe przyjemności, których nie mozna sobie odmawiać, Polecam gorąco :)

      Usuń
  20. świetny pomysł z tym winem!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bea, to skarbnica konfitur :)
    Ja swoje robiłam z porto i laską wanilii :) Trzy słoiczki, więcej nie dałam rady wypestkować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porto toświetny dodatek i gdyby nie Bea pewnie nie dane by mi było zacząć przetwarzać.Jej zdjęcia i smakowe połączenia zainspirowały mnie do tworzenia własnych ulubionych konfiguracji :)

      Usuń
  22. Robiłam w tym roku podobną - wyszła fenomenalna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czereśnio-wiśnia....ciekawa jestem smaku, nie znam takich owoców, ale taka konfiturą nie pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poznałam dwie wersje tych mieszanek (w tym roku po raz pierwszy) Czeresnio-wiśnia smakująca bardziej jak czereśnia i taką która była w smaku bardziej wiśniowa. Wyglądały bardzo podobnie - miały owoce w kolorze identycznym jak ciemne czereśnie, ale krótki ogonek :)

      Usuń
  24. Wspaniałości!! chętnie bym spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bardzo, wiśnie jeszcze można dostać. :)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Smakuje też bardzo przyzwoicie, przynajmniej tak twierdzi rodzina. Mam nadzieję że to nie kurtuazja tylko prawda.

      Usuń
  26. Konfitura na małym rauszu czemu nie. Wchodzę w te smaki i częstuję się. Masz racje że wiśnia poszła w zapomnienie a to takie fajne powiedzenie/ Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dotrwa (do zimy) to będzie idealna na zimowy wieczór :)

      Usuń
  27. Uwielbiam konfitury z alkoholem!
    Praktycznie dodaję go do każdej.
    Twoje wiśnie smakowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim ostatnim odkryciem jest dodatek amaretto do konfitur. Polecam.

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. A wiśnie w tym roku wyjątkowe, dorodne i słodkie, choc w naszym rejonie już sie skończyły to trzymam kciuki za udane zakupy :)

      Usuń
  29. Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco, tym bardziej, że można dowolnie komponować własne ulubione przyprawy. Wiśnie z dodatkiem kardamonu też są doskonałe. :)

      Usuń
  30. Ciężko jest nie wyjeść, wręcz wylizać całego słoiczka za jednym zamachem, takich konfitur z wiśni ;)
    Wspaniałości :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, prawdą jest rzeczywiście to że cały słoiczek na jeden raz to norma w naszej rodzinie (dlatego robię tylko małe słoiki - mam wrażenie że jeśli jest ich więcej to na dłużej starczą) :)

      Usuń
  31. To już jest kulinarna rozpusta...;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak to prawda czerwone wino i wiśnie to bardzo korzystne połączenie :)

      Usuń
  32. Super pomysł na konfiturę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wspaniały przepis, bez zelfixu czy innego dodatku, szkoda, że wcześniej tu nie trafiłam :(
    pozdrawiam i zawsze podziwiam piękne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że ci się udało :) życzę smacznego :)

      Usuń
  34. Zrobiłam i wyszedł mi jeden słoiczek plus trochę na spróbowanie, tak miało być ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od soczystości wiśni i wielkości słoika, ale z tej ilości wychodzą mi dwa słoiczki 200 ml czasem 3, ale bardzo żadko :)

      Usuń
  35. No to spoko, mniej więcej tak samo, pozdrawiam. konfitura pyszna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i smacznego :) Polecam także wiśnie z porto i kardamonem.

      Usuń