niedziela, 5 lutego 2017

Deser z kaszy jaglanej bez cukru

Przemyt – czy aby zawsze to coś nagannego? Coś co zasługuje na bezwzględne potępienie. Przemytników należy ścigać i przykładnie karać? Czy nikt z nas nigdy, niczego, nigdzie nie przemycił? A co z przemycanymi w sosie do spaghetti warzywami, natką pietruszki w lanych kluskach, szpinaku w kotletach mielonych itp. itd. W takim razie muszę się przyznać jestem winna, zdarzało mi się przemycać takie rzeczy wielokrotnie. Przemycałam też, niekoniecznie lubianą, kaszę jaglaną w budyniu. Jestem przemytnikiem!



Składniki:
0,5 szklanki kaszy jaglanej
1,0-1,5 szklanki wody
1 puszka mleka kokosowego
garść rodzynek
10-15 daktyli bez pestek



Kaszę jaglaną gotować 10-15 minut w wodzie. Rodzynki i daktyle namoczyć (jeśli używacie świeżych daktyli to nie trzeba ich moczyć). Do ugotowanej kaszy dodać pokrojone na drobniejsze części daktyle i odsączone rodzynki. Zmiksować na gładką masę*. Dodać puszkę mleka kokosowego, wymieszać i podgrzewać na małym ogniu, ciągle mieszając jeszcze kilka minut. Podgrzewam po to by składniki dobrze się połączyły. Przełożyć do miseczek, zostawić do ostygnięcia. Przed podaniem przybrać ulubionymi owocami.

*Zmiksowaną masę można jeszcze przetrzeć przez gęste sito dla uzyskania gładszej konsystencji.


52 komentarze:

  1. takie desery lubię najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich zaletą jak dla nas jest brak dodatku cukru :)

      Usuń
  2. Nasza mama próbowała nam nie raz przemycać gluten do dań xD Ale zawsze źle to się dla nas kończyło, więc przestała xD Dlatego przemyt nie zawsze jest dobry :D :D
    Jednak jaglany przemyt popieramy całym serduszkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że nie zawsze jest dobry, ale też nie zawsze należny go potępiać. mój przemyt zwykle dotyczył warzyw choć właściwie moje dzieci jadały w większości wszystko :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Witaj Dżemson miło nam Cię poznać. :)

      Usuń
  4. Kasza jaglana mnie przesladuje i chyba naprawdę zaczne ja lubic Piekna prezentacja! Pozdrawiam i czekam na kolejne inspiracje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej wersji trudno ja rozpoznać. Jeśli nie przepadasz za nią spróbuj zacząć od tego deseru. Wypłucz jednak kaszę przed jej gotowaniem, utraci swój charakterystyczny smak. :)

      Usuń
    2. dziekuje za ta rade z płukaniem Nie wpadłam na to Pozdrawiam

      Usuń
  5. Jaka pyszna propozycja :-) Mniami... :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Smacznie wygląda, bardzo lubię desery na mleku kokosowym. Piękne zdjęcia, bardzo nastrojowe światło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie, polecamy serdecznie :)

      Usuń
  7. Deser który można jeść bez wyrzutów sumienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak. Brak wyrzutów sumienia plus dobroczynne działanie daktyli i kaszy to jest to co daje :)

      Usuń
  8. Z egzotyczną kokosową nutką musi smakować wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można użyć też innego mleka np ryżowego lub migdałowego. My jednak najbardziej lubimy z kokosowym :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. My też bardzo go lubimy. Najbardziej smakuje nam z dodatkiem wiśni :)

      Usuń
  10. Dla mnie jest mocno ekstremalny...
    No bo kasza jaglana i bez cukru...Posłodziłabym miodem.
    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatek daktyli dosładza wystarczająco jak dla mnie, oczywiście miód lub syrop klonowy tez pasuje. :)

      Usuń
  11. Rodzynki dosłodzą deser, dla mnie pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny. Uwielbiam desery z kaszą jaglaną. Są pyszne i zdrowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię takie desery z kaszy jaglanej. Też bym dodała odrobinkę miodu do kaszy mimo daktyli w deserze:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My trafiliśmy na niezwykle słodkie daktyle i nie trzeba było dodatku miodu, ale oczywiście z miodem też będzie pyszny i zdrowy :)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie do próbowania :)

      Usuń
  15. Kasza jaglana jest niezawodna, pyszny deser Ci wyszedł! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) kasza jaglana daje dużo możliwości serwowania na słodko i na słono :)

      Usuń
  16. Oj przemycało się różne rzeczy, przemycało ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano tak sama to robiłam nie jeden raz ;)

      Usuń
  17. Mniam, pyszny deser, lubię ostatnio takie fit ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż sezon bikini nadchodzi, trzeba się do niego przygotować najlepiej jak się da :)

      Usuń
  18. Taki przemyt to ja popieram ;) pyszny deserek!

    OdpowiedzUsuń
  19. To w takim razie ja też jestem przemytnikiem :D A taki deserek z kaszy jaglanej to znam już i uwielbiam! Przepiękny Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podglądałam u innych i postanowiłam sama spróbować zrobić taki deser i prawdę powiedziawszy zakochałam się w budyniach jaglankowych.

      Usuń
  20. Coraz bardziej kocham takie zdrowe desery ! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię takie desery na śniadanie :-) samo zdrowie i coś pysznego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna opcja na śniadanie 1 i 2 też. Można go jeść o każdej porze dnia i nocy :)

      Usuń
  22. uwielbiam ten deserek :) a kasza jaglana ostatnio u mnie rządzi i na słodko i słono :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest kaszą bardzo wdzięczną we wszystkich odsłonach słonych i słodkich:)

      Usuń
  23. Kasza jaglana potrzebuje takiego wzmocnienia :) Jadam kaszę bo wspiera odporność, dodatkowo odporność podnoszę przez picie zdrowej wody - woda z filtra redox fitaqua ma właściwości wzmacniające organizm na poziomie komórkowym - chroni przed chorobami cywilizacyjnymi.

    OdpowiedzUsuń