środa, 4 listopada 2015

Resztki po hallowinowych potworach czyli dynia w occie



Halloween już za nami i chyba już tradycją stanie się, ze spóźniam się z przepisem na ten temat. Choć tym razem to nie będzie żaden straszny wypiek, ani żadne przerażające danie. Tym razem to recycling pozostałości po produkcji halloweenowych dyniowych ozdób. Jeśli masowo wydrążacie dynie po to by stworzyć z nich straszne lampiony zdobiące wasze domy w tym dniu, to zapewne ilość miąższu z dyni pozwoli na przygotowanie nie tylko pysznej zupy dyniowej. Może zechcecie zapakować te wnętrzności do słoików. I może jeszcze będą wam smakowały.

 

Składniki (na około 1 kg wnętrzności):
1 kg dyni pokrojonej w kostkę
380 mln octu winnego (białego)
120 mln wody
150 g cukru trzcinowego
2-3 papryczki chili
3 cm imbiru
2 liście laurowe
5-6 ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka ziaren kolendry
1 łyżeczka soli




W wyparzonych słoikach ciasno ułożyć dynię oraz kawałki oczyszczonych z ziarenek papryczek chili. Przygotować zalewę: W garnku zagotować wodę z octem, solą, cukrem, liśćmi laurowymi, zielem angielskim, kolendrą i pokrojonym w słupki imbirem. Dynię zalać gorącą zalewą, słoiki zamykać np. na spirytus i pasteryzować tradycyjnie 10 minut w garnku z gotującą wodą lub również 10 minut ale w nagrzanym do 220 stopni Celsjusza piekarniku. Przechowywać w chłodnym miejscu, do jedzenia idealnie nadaje się po 6-8 tygodniach.




29 komentarzy:

  1. Pamiętam jej smak, babcia taką robiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie i moja babcia robiła podobną. Nie było w niej jednak imbiru i dodatków ostrych :)

      Usuń
  2. Tak bardzo jak kochamy dynie tak bardzo nie lubimy jej w occie... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż każdy ma swoje ulubione i te wręcz przeciwnie smaki. Ja do dziś nie trawię kaszy manny na mleku i owsianek na ciepło w szczególności z mlekiem. Każdy ma coś.

      Usuń
  3. Też mam takie cuda w słoiczkach, są pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pysznie i niezwykle przydatne w momentach tzw. niezapowiedzianych wizyt. Można z nich wyczarować różności :)

      Usuń
  4. Nie robiłam nigdy, chyba nawet nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, robi się niezwykle prosto i pasuje doskonale nawet jako dodatek do sałatek
      http://dzemdzus.blogspot.com/2013/04/zielono-pomaranczowa-saatka-ze-szpinaku.html

      Usuń
  5. nigdy nie jadłam dyni w occie, ciekawa propozycja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do próbowania. Warto przeżyć ten pierwszy raz z dynia w occie w takiej odsłonie :)

      Usuń
  6. Co roku robię parę słoików marynowanej dyni, która świetnie smakuje i pięknie wygląda szczególnie na świątecznych stołach. Wycinam specjalną łyżeczką kulki, są bardzo efektowne. Zalewę robię łagodną czyli daję mniej octu winnego niż wody, lubię dodać miodu, parę plasterków świeżego ananasa, skórkę z cytryny, goździki ew. listki melisy Można je podawać również w formie koreczków.
    Można również pociąć dynię na nieduże podłużne plasterki, prostsze to niż rzeźbienie kulek i tak zamarynowane kłaść na kanapki lub dodawać do sałatek.
    Pozdrawiam. Zuza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym roku wykorzystam ten pomysł z plasterkami koniecznie. To ciekawe podejście do marynowania dyni - można rzec ogórkowe :)

      Usuń
  7. dynię w occie zawsze robi moja mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przejęłam tą domową tradycję :)

      Usuń
  8. Tytuł posta rozwalił mnie na łopatki ;D U mnie w domowej spiżarni też znalazło się kilkanaście takich słoiczków po dyniowych potworach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie nic nie może się zmarnować, a szczególnie dyniowe wnętrzności :D

      Usuń
  9. osobiście wolę dynię na słodko, ale nie wiem jeszcze jak ją zrobić. Będę eksperymentować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprościej zwiększyć ilość cukru zmniejszyć octu i pozbyć się przypraw ostrych, dodać goździki i próbować co z tego wyjdzie :)

      Usuń
  10. Ja wolę dynię na słodko, ale chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł na dynię, ja nigdy nie jadłam jej na ostro chociaż.... w tym roku pierwszy raz zrobiłam marynowaną w occie balsamicznym z tymiankiem i odrobiną miodu. Wycinana ,, w kuleczki,, więc trochę było zabawy :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze dynia dostępna więc chętnie skorzystam z pomysłu :)

      Usuń
  12. Kupiłam kiedyś taką dynię, smaczna była do sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam recykling w kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najlepsze co może być i nic się nie marnuje i kreatywność kwitnie :)

      Usuń